niedziela, 4 października 2015

Zjedz batona, bo zaczynasz gwiazdorzyć

Nie ma chyba osoby, która nie potrzebowałaby czasami w ciągu dnia zastrzyku energii. By sobie go dostarczyć najczęściej sięgamy po coś słodkiego. Na pomoc przychodzą wszelkiej maści batoniki czekoladowe, które kuszą niską ceną i ilością energii, którą dostarczają. Niestety poza dużą ilością cukru, nie dostarczają zbyt wiele naszemu organizmowi. Cukier skacze natychmiastowo, równie szybko też spada. Dodatkowo razem ze słodyczą dostarczamy sobie sporo chemii i obrzydliwych kwasów tłuszczowych, które obok tych zdrowych nawet nie stały.

W trakcie przerwy na lunch sama bardzo często sięgam po batony, gdyż je po prostu lubię. Są pełne orzechów, malin i ... zrobione własnoręcznie.

Przepis znalazłam na kanale youtube'owym The Happy Pear prowadzonym przed dwóch braci bliźniaków. Jest niezwykle szybki, a przygotowane w ten sposób batoniki starczają na dość długo. U mnie wyszło 16 sztuk. Zakładając, że zjadam jeden dziennie, dzięki ok. 30 minutom spędzonym w kuchni, dostarczam sobie zdrową bazę pod drugie śniadanie na dość długi czas. Należy jednak pamiętać o tym, że batoniki trzeba przechowywać w suchym, ciemnym i szczelnie zamkniętym pojemniku. Są one dość wilgotne, więc mogą łatwo się psuć. Jest to idealne rozwiązanie, gdy przygotowujemy takie batoniki nie tylko dla siebie. 

Jeśli chodzi o koszt przygotowania tych orzechowo-malinowych batoników, to przedstawia się to następująco (ceny liczone dla faktycznie użytych ilości składników):
- orzechy włoskie 15 dag - 3,30 zł
- orzechy nerkowca 15 dag - 2,35 zł
- suszone daktyle 10 dag - 0,90 zł
- ekstrakt waniliowy - 0 zł (w kolejnym poście pokażę Wam, jak taki ekstrakt zrobić samemu przy praktycznie zerowym koszcie)
- olej kokosowy - 2,58 zł
- mrożone maliny 30 dag - 5,99 zł
- nasiona chia 4 łyżki - 0,20 zł
- syrop z agawy, kilka łyżek - 0,50 zł
- płatki owsiane 13 dag - 0,51 zł
- mielone migdały 5 dag - 1,15 zł

Całość to 17,48 zł. Zdaję sobie sprawę, że ceny te mogą się różnić od tych, które są dostępne w różnych sklepach i rejonach Polski. Jestem jednak pewna, że cena jednego orzechowo-malinowego batonika nie będzie większa niż 1,50 zł. 
Ceny batonów czekoladowych oferowanych w sklepach również różnią się między sobą. Nierzadko jednak kształtują się one w okolicach kwoty właśnie 1,50 zł. Zwłaszcza, gdy zakupy robimy na szybko, pod wpływem głodu, w automatach i prywatnych sklepikach oferujących wyższe ceny niż te w supermarketach. 

W przypadku "najczarniejszego" scenariusza, zakładającego, że cena batonika malinowo-orzechowego i cena batona czekoladowego znanej marki są takie same, decyzja o wyborze, chyba nie jest zbyt trudna. Biorąc pod uwagę fakt, że gdy tylko poczuję głód mogę otworzyć torebkę i wyjąć z niej swojego, zdrowego batonika, którego przygotowanie zajęło mi ok. 2 minuty (30 minut podziel na 16 sztuk), zdecydowanie wybieram tę opcję!

A Ty?

Do tego lektura dobrego magazynu i nic więcej do szczęścia nie potrzeba.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz